Komentarze dla “haproxy, czyli mieszania pakietami HTTP ciąg dalszy”

  1. avatar

    Pytanie jest jeszcze czy jest sens łączenia tego w jakiś sposób z varnishem? Lub czy istnieją inne mechanizmy odciążania strony na jednej maszynie? Oprócz np. generowania po stronie aplikacji statycznej wersji strony z danymi które zmieniają się co kilka godzin (strona główna portalu z newsami np.) – chociaż to głównie odciążanie baz danych, które również wpływa na wydajność strony.
    Interesują mnie głównie rozwiązania z wykorzystaniem apache/ngnix oraz perl/php.

  2. avatar

    Jak najefektywniej chronić się przed DDoSami właśnie na takim np frontendzie haproxy? Czy lepiej np stosować taką ochronę gdzieś w backendach?

  3. avatar

    Haproxy posiada dyrektywę „reqtarpit” która bardzo sprytnie radzi sobie z blokowaniem ataku http DDoS, otwiera połączenie na określony timeout które prowadzi donikąd, po czym wysyła error 500 :) przydatne bo potrafi w praktyce zablokować i co ciekawe spowolnić atak http DDoS.

  4. avatar

    Ok, nie przewiduje żadnej farmy więc nie chciałbym iść w stronę haproxy.
    Mam jeden serwer gdzie chciałbym postawić varnish/squid (właśnie mógłbyś porównać oba serwery? podobno squid lepszy – tak ŁK mówił, a zawsze było takie przekonanie że squid to kobyła). pod tym systemem cache mieć:
    1. nginx – do .js, .css, .xml, .html
    2. apache (php, perl) – do którego dolozyc mod_evasive i większość krytycznego kodu przepisać z memcached.

    Może jakiś artykuł o tym jak zrobić takie właśnie zestawienie z uwzględnieniem parametrów squida które są istotne do wydajnej pracy jako reverse proxy.

    Testowałem też haproxy,nginx,varnish->apache i napotkałem jeden problem (chyba kwestia konf. varnisha). Dostawałem z haproxy x-forwarded-for i w VCLu też ustawiłem przekazywanie tego dalej do apache (w apache mam moduł który traktuje x-frowarded-for jako clientIP).

    Jednak Apache dostawał kilka dobrych IP i zdarzały się takie 127.0.0.1.
    Przegrzebałem logi varnisha i on z haproxy dostawał jeden nagłówek x-forwarded-for z dobrym IP a następnie do backendu słał dwa nagłówki, ten drugi miał 127.0.0.1 więc się nadpisywał. Ale tak jak mówię to nie zawsze, ciężko było mi znaleźć zależność, jakieś pomysły czemu się tak działo?

  5. avatar

    Backend rozumiem ze chodzi o apache ? i piszesz o module który x-forwarded-for przepisywal na klient ip a czy czasem to nie jest mod_rpaf? bo jeśli tak w to konfiguracji mod_rpaf można podać tzw proxy host i on wtedy ignoruje wpisy z tablicy x-forwarded-for które z założenia zna :) i wpisuje tylko ten właściwy

Zostaw komentarz

Przeczytaj również

»
»